Zatrzymanie to jedyny sposób, żeby zarabiać więcej niż standardowe 5 kredytów za petenta. Każda osoba z listy poszukiwanych w gazecie warta jest +5 kredytów premi — przy dwóch trzech zatrzymaniach dziennie robisz podwójną dniówkę.

Jak działa lista poszukiwanych

Od dnia 4 gazeta publikuje fotoroboty podejrzanych. Porównujesz je z twarzą petenta przy biurku — jeśli się zgadza, naciskasz przycisk alarmu i straż aresztuje osobę na miejscu. Nie musisz weryfikować dokumentów: lista wygrywa z paszportem.

Zatrzymanie nakazowe

Niektóre dokumenty mają czerwoną notatkę z nakazem zatrzymania od ministerstwa. To inny mechanizm niż lista — tutaj zatrzymujesz osobę za to, czego dowiedziało się ministerstwo, nie za wygląd twarzy. Także +5 kredytów.

Co robić z podejrzeniem, które nie jest na liście

Kontrabanda znaleziona skanerem i broń odkryta przy przesłuchaniu także prowadzą do zatrzymania przez straż, ale nie dają premii — to po prostu procedura. Premię daje tylko osoba z listy poszukiwanych albo z nakazem.

  • Osoba z fotorobota w gazecie = +5 kr
  • Czerwona nota na dokumencie = +5 kr
  • Broniarstwo/kontrabanda = zatrzymanie bez premii
  • Niewłaściwy kraj pośród protokołu = zatrzymanie bez premii

Czy zatrzymywanie niewinnych się opłaca

Zatrzymanie niewinnej osoby nie kosztuje Cię niczego prócz czasu — gra nie karze za nadgorliwość. Ale każda minuta spędzona na przesłuchaniu to petent mniej, więc bilans jest ujemny. Zatrzymuj tylko przy wysokiej pewności.

Szybka rutyna kontroli

Rozwiń gazetę, porównaj twarz z trzema fotorobotami, sprawdź notatkę na dokumencie. 5 sekund — jeśli nic nie pasuje, zaczynaj standardową weryfikację. Z czasem robisz to bezwiednie na wejściu każdego petenta.